Zielona Szkoła - nagroda dla klasy 1a
Wpisany przez Stanisława Maluszczak   
środa, 17 maja 2017 11:16

Uczniowie klasy 1a pod opieką wych. Stanisławy Maluszczak, pani Eweliny Powroźnik i pani Moniki Czapla oraz rodziców i opiekunów w dniach 10 i 11 maja przebywali na Zielonej Szkole w Siedlisku Janczar w Pstrągowej. Była to trzecia część nagrody za zwycięstwo w plebiscycie organizowanym przez gazetę codzienną "Nowiny" na Najsympatyczniejszą Pierwszą Klasę na Podkarpaciu.

Po krótkiej podróży dotarliśmy do pięknego i urokliwego miejsca na szczycie wzniesienia, gdzie usytuowany jest kompleks zabudowań  Siedlisko Janczar. Zamieszkaliśmy w przytulnych pokojach hotelowych.
Czekało nas tu wiele atrakcji. Zaraz po zakwaterowaniu w ośrodku wczasowym wszyscy udaliśmy się na pieszą wycieczkę po okolicy. Wielką radość podczas wycieczki sprawiło spotkanie z alpakami. W czasie wędrówki wszyscy podziwiali piękną przyrodę, był też czas na zabawę na placu zabaw.
W tym dniu również na uczniów czekała kolejna atrakcja - indywidualna przejażdżka konna na maneże.
Wszyscy z niecierpliwością czekaliśmy na swoją kolej. Aby skrócić czas oczekiwania można było pograć w tenisa stołowego, piłkarzyki i inne gry.
Przejażdżką na koniach wszyscy byliśmy zaskoczeni, szkoda, że nie można było pojeździć dłużej.

Przyszedł czas na ciepły posiłek - w chacie grillowej czekała pyszna pieczona kiełbasa. Wszyscy byliśmy już bardzo głodni, więc zjedliśmy ją ze smakiem. Na koniec odbyły się zabawy i tańce przy muzyce.
W drugim dniu wycieczki wzięliśmy udział w zajęciach warsztatowych pieczenia chleba.
Każdy z nas oglądał różnorodne narzędzia, które w dawnych czasach wykorzystywane były podczas prac przy produkcji chleba. Dowiedzieliśmy się z jakich ziaren zbóż wybiera się mąkę: co to jest cep czy sierp, do czego potrzebna była dzieża i niecka, jak działały żarna.
Pod opieką pani gospodyni wyrabialiśmy ciasto i piekliśmy swoje chleby.
Mieliśmy również okazję odbyć przejażdżkę bryczkami. Smaczne i pożywne posiłki podawane w tutejszej karczmie wzmacniały nasze siły i dodawały nam energii do pracy i zabawy.
Czas minął szybko i przyjemnie. Humory dopisywały wszystkim i z żalem wyjeżdżaliśmy do domu.
Cudowne widoki, ładna pogoda i wspaniałe atrakcje sprawiły, że na długo pozostaną w pamięci.
Wyjazd był nie tylko wycieczką krajoznawczą, ale także szkołą życia.